vibank.pl > Artykuły finansowe > Inwestycja w wino – oferta firmy Wine Advisors

Inwestycja w wino – oferta firmy Wine Advisors

Sierpień 24, 2011

Inwestycja pieniędzy czyli lokaty w wino to doskonała alternatywa inwestycji na rynku kapitałowym w czasie załamania gospodarczego, którego jesteśmy świadkami. Tym bardziej, że ten rodzaj lokowania kapitału staje się w naszym kraju coraz bardziej dostępny.

Spółka Wine Advisors postanowiła udostępnić „przeciętnym” inwestorom możliwość inwestowania w wyszukane gatunki win pochodzących z regionu Bordeaux. Nowym produktem Wine Advisors jest Portfel Otwarty, dający zarobić nawet 64 procent w skali roku. Wcześniejszy zamknięty fundusz inwestycyjny charakteryzował się nieosiągalnym dla wielu klientów minimalnym depozytem początkowym.

Fundusz inwestuje w głównej mierze w wina First Growths i Second Growths- kategorie tych win pochodzą ze słynnej „napoleońskiej” klasyfikacji win z 1855 roku. Dla przykładu ceny win z kategorii First Growths wynoszą od kilku do kilkunastu tysięcy funtów za skrzynkę. Zainteresowanie funduszu winami akurat z tej grupy wynika z faktu, iż w ostatnim roku ceny tych win wzrosły średnio o 60 procent. Poniżej przedstawiamy Wam warunki osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków z inwestowania w wino(Portfel Otwarty).

Cechy inwestycji w wino w Wino Advisors:

-inwestor fizycznie posiada konkretna skrzynkę wyselekcjonowanych butelek win
-dowolny okres inwestycji
-zakupy na giełdzie Liv-ex lub w Bordeaux
-możliwość zakupu win na zasadzie en primeur: inwestowanie w wina(oczekujące na  zabutelkowanie) najmłodszego aktualnie rocznika-ocenianego bardzo wysoko przez analityków)
-przechowywanie win w profesjonalnym magazynie LCB Vinotheque w Wielkiej Brytanii

Warunki inwestycji:

-minimalna kwota inwestycji wynosi 2 tysiące funtów brytyjskich
-opłata wstępna uzależniona od kwoty inwestycji:

od 2 tys. GBP do 4 tys. GBP(12 proc.)
od 4001 GBP do 10 tys. GBP(10 proc.)
od 10001 GBP do 20 tys. GBP(8 proc.)
od 20001 GBP do 40 tys. GBP(7 proc.)
powyżej 40 tys. GBP(6 proc.)

– opłata za zarządzanie: 2,8 proc. w skali roku-naliczana od początkowego wkładu
– opłata za przechowywanie w magazynie i za ubezpieczenie: 13 GBP rocznie za każdą skrzynkę-naliczana od drugiego roku inwestycji

– potencjalny zysk

Podyskutuj na inwestycje w wino forum (http://www.kredyciak.pl/fundusze-inwestycyjne/3153-wealth-solutions-inwestycja-w-wino.html)

Tak jak wcześniej wspomnieliśmy stopa zysku z inwestycji może wynieść nawet ponad 60 procent w skali rocznej. W dowolnym momencie można zamknąć inwestycje(poprzez sprzedaż na giełdzie Liv-ex lub sprowadzenie wina do Polski). Należy pamiętać, że zyski z ponad półrocznej inwestycji w wino nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym.

No votes yet.
Please wait...

Tagi:
Kategoria: Artykuły finansowe

Opinie12 komentarzy

 

  1. Kazimierz napisał(a):

    Inwestowanie pieniędzy w wino to chyba coś nowego bo wcześniej o tym nie słyszałem. Chętnie poznam opinie o wine advisors od ich dotychczasowych klientów bo nie lubię ryzykować. Z tego co czytam to teoretycznie można sporo zarobić inwestując w wina francuskie, ale dobrze było poznać kogoś kto sprawdził to w praniu. Czy wine advisors jest bezpieczne? Jakie są wyniki finansowe i inwestycyjne wine advisors i innych firm, które zajmują się inwestowaniem w wino.

  2. WiNo napisał(a):

    Tutaj można znaleźć wyniki inwestycji w wino od 2006 roku do sierpnia 2011: http://www.wineadvisors.pl/wp-content/uploads/2011/04/oferta-WA.pdf

  3. admin napisał(a):

    Wyniki na przestrzeni 5 lat wyglądają ciekawie i sa porównywalne do zysków na lokacie w złoto. Przydałoby się jeszcze zestawienie konkretnych lat bo nie każdego interesuje mrożenie kasy na tak długi okres.
    teoretycznie inwestycja w wino jest opłacalna, ale musimy uwzględnić jeszcze prowizje:
    Od 2 000 GBP do 4 000 GBP 15,00%
    Od 4 001 GBP do 10 000 GBP 12,00%
    Od 10 001 GBP do 20 000 GBP 10,00%
    Od 20 001 GBP do 40 000 GBP 9,00%
    Ponad 40 000 GBP 7,00%

    oraz opłaty, które trzeba zapłacić za zarządzanie naszą gotówką i wynoszą one 3,5% rocznie od kwoty, którą zainwestowaliśmy.

  4. Kto inwestuje w wino napisał(a):

    Szukam kogoś kto inwestuje w wino i podzieli się swoimi opiniami w tym temacie.

  5. Ile można zarobić na winie ? napisał(a):

    Ile konkretnie można w skali roku zarobić na inwestowaniu w wino? Jakie jest ryzyko inwestycji w wino i czy można na tym stracić?

  6. Lokata w wino napisał(a):

    Jako, że jestem koneserem i kolekcjonerem win to chyba się skusze także i założę taką lokatę w wino. Nie widzę tutaj żadnych przeciwwskazań więc chyba nie muszę już pytać czy lokata w wino jest bezpieczne ? 🙂 Mam trochę gotówki i dam za jakiś czas znać jak te lokaty w wino wyglądają w praktyce.

  7. CityWineCollection napisał(a):

    Przewaznie rok inwestycj to 5 lat.Dlatego trzeba liczyc sie z zamrozeniem gotowki na dosc dlugi okres.Zaleta inwestycji w wina jest to ze jesli nagle potrzebujemy pieniedzy to mozemy sprzedac tylko 1 skrzynke a nie musimy sprzedawac np.Calego domu ( jesli zainwestowalismy w mieszkania ).
    Inwestycje w wina na polskim rynku sa czyms nowym ale szybko znajduja zwolennikow.
    Jesli firma inwestuje tylko w wina z First Growth to £2000 moze nie wystarczyc .
    Warto pamietac ze jest to inwestycja jak kazda inna dlatego trzeba liczyc sie ze strata.Np Lafite 2008 spadlo z £14000 za skrzynke do £8000 (od pazdiernika 2010 -22.02.2012)
    Jesl ktos potrzebuje wiecej informacji to prosze pisac na adres
    [email protected]

  8. Oszukany Inwestor napisał(a):

    Może kiedyś inwestycja w wino była zyskowna i nie skorelowana z negatywnymi zjawiskami (krachami). Dziś jest inaczej. Ja zainwestowałem w wino w styczniu 2011 r. Miały być „złote góry” jak na stronie notowań Wealth Solutions, gdzie podają notowania tzw. modelowego potfela, który nie istnieje. Tzn. istnieje w wybujałej wyobraźni zarządzającego, który stosuje metody niczym z kreatywnej księgowości, pokazując najlepsze, a nie wszystkie wyniki, w tym i te najgorsze też. Ja po roku inwestycji jestem 30% do tyłu wliczając koszty, prowizję i opłate roczną za magazynowanie itp. Radzę więc nowym inwestorom, którzy się zastanawiają, jak ja rok temu, czy „wejść w wino” by zastanowili się w co chcą wejść i by nie żałowali swojego kroku tak jak ja dziś.

  9. CityWineCollection napisał(a):

    Inwestycja w wina jest dalej korzystna.
    Trudno mi uwierzyc ze stracil Pan az 30%
    w ciagu roku.
    Jesli podczas spotkania z brokerem slyszy Pan o ogromnych zyskach to radze odwrocic sie na piecie i szybko uciekac.
    NIE WIERZYC W OBIECYWANE ZYSKI W WYSOKOSCI
    100%Prosze zauwazyc ze ten rodzaj inwestycji dopiero zaczyna sie unas rozwijac i ne ma zbyt wielkiej konkurencji.
    Klienci nie wiedza o co chodzi i sa zaslepieni duzymi zyskami.

    Duzo polskich firm podaje jako przklad Carruades de Lafite 2007 albo Lafite 2008 .Jak pisalem wczesniej Lafite 2008 spadlo z £14000 do £8000 a na polskich stronach mozna ciagle znalezc tylko wzrost z 3200 do 1273 .
    Przy nastepnej mozliwosci inwestycji warto jednak sprawdzic kilka firm i porownac oferty.

    Pozdrawiam
    Lukasz

    • Oszukany Inwestor napisał(a):

      Inwestycja w wino jest korzystna dla tych co zainwestowali może w 2009 lub 2010 r. Ja podałem wyniki swojego portfela win. Luty 2011 – luty 2012, gdzie Indeks Liv-ex spadł o 21% dodałem do tego opłatę wstepną za zakup wina od równowartości 5000 GPB i opłatę po pierwszym roku za różne świadczenia zgodnie z umową. Niech to będzie 25% na minusie to też jest wynik beznadziejny dla inwestycji, która miała być panaceum na inne inwestycje przynoszące straty. A taki WIG w tym samym okresie spadł tylko o 11%, więc o czym mówimy. Ja inwestując w wino miałem zapewnienie (szkoda, że nie zażądałem na piśmie) od WS, że nie ma takiej możliwości by ta inwestycja przyniosła straty. Oczywiście poczekam 3-4 lata i zobaczymy jej wynik na koniec i średnioroczny jak sie będzie miał do tych danych z reklamowych artykułów, w których pan Maruszewski robi ludziom wodę z mózgu i nawet spadek z ostatniego półroczu opisuje jako niebywałą okazje do wejścia bo podobnie jakoby było w 2008 r. i też po dużych spadkach Liv-ex znacząco wzrósł. Na prezentacjach nie pokazywano przeszłych spadków tylko rekorgowe wzrosty, które do dziś w notowaniach inwestycji w wino mamią potencjalnych inwestorów. Dla mnie jest to zwykłe naciągactwo, którym powinna zająć się KNF.

  10. lukasz napisał(a):

    Kazdy rok jest odpowieni na inwestycje.
    Dziwie sie ze uwierzyl Pan w obietnice ze ta inwestycja nie przyniesie strat.Ta inwestycja jest jak kazda inna.
    Z drugiej strony warto samemu sledzic indeksy.
    Czy na koniec inwestycji bedzie Pan wlascicielem win czy tylko papierka?
    Czesto sie zdarza ze ludzie ‚inwestujacy w wina’ nasze pieniadze nie maja nic wspolnego z tym wspanialym trunkiem.
    Nie interesuja sie rynkiem win,winnicami jak samym winem.jedyne co sie liczy to wzrost indeksu.
    Prosze pamietac na przyszlosc ( bo mam nadzieje ze zakonczy Pan na plusie ) zeby nie wkladac wszystkich jajek do tego samego koszyka( nie tylko wina 1 growth przynosza zysk).

  11. twój_stary napisał(a):

    Wolę inwestować w czystą. Wyższe oprocentowanie. :]

Wpisz opinię

*

Przeczytaj inne:
HSBC – eksperci finansowi

Jest to produkt inwestycyjny Grupy Kapitałowej HSBC. Klienci mają od wyboru 5 portfeli inwestycyjnych-zróżnicowanych pod względem stopnia ryzyka. HSBC Bank...

Zamknij